Czy 2018 to kolejny rok content marketingu?

Ale to już było i nie wróci więcej? Bzdura! Wróci jeszcze więcej! Content is king. Ten król rozsiadł się na swoim tronie, a śmiałków z detronizacją na ustach póki co nie widać nawet na horyzoncie. Coś jednak się zmieniło…


Content marketing w mediach społecznościowych

Od czasu, gdy Facebook został dużym graczem w świecie social media, zaczęliśmy inwestować tam coraz większe kwoty. Część firm sukcesywnie rezygnowało z prowadzenia blogów – i podobnie jak niejeden autor – za czołową platformę przyjmowano serwis Zuckerberga. Wielu osobom wydaje się, że w związku z tymi zmianami spada popularność niektórych form – na czele z e-mail marketingiem, którego upadek śmiało zapowiadają. Możecie być jednak spokojni. Sprawdziliśmy to. Nie, e-mail marketing nie umiera. Problem dotknął tych, którzy postawili na skrajności i skupili swoją uwagę tylko na jednym obszarze. Albo na mediach społecznościowych, albo na stronie internetowej opartej na solidnej treści.

Pod koniec 2017 roku Facebook zapowiedział zmiany, które miały mocno namieszać w biznesowym środowisku. W wybranych krajach pojawił się Explore Feed i treści publikowane przez firmy nie trafiały już na “główny newsfeed” użytkowników. Internet zalała fala opinii przerażonych marketingowców, a w wielu głowach zapaliła się czerwona lampka. Burzę związaną z Explore Feedem na bok przerzuciła informacja o zmianach w algorytmie, który miał położyć nacisk na wyświetlanie treści pochodzących z profili osobistych, a tym samym – zmniejszyć zasięgi firmowych postów. Ważnym kryterium miało stać się zaangażowanie, jakie wywołuje publikacja – co w kontekście strategii opartej na publikowaniu linków do firmowego bloga może brzmieć jeszcze gorzej niż dotychczas.

Czy oznacza to, że content marketing nie będzie już skutecznie współdziałać z mediami społecznościowymi? Wręcz przeciwnie. Po pierwsze – social media to nadal świetny sposób na rozpowszechnianie treści – ciągle jest to stosunkowo tania reklama, która pozwala trafić do precyzyjnie określonej grupy odbiorców. Po drugie – content marketing to już nie tylko treści tekstowe publikowane na stronie internetowej.

Trendy w content marketingu

Marketing treści dyskretnie zajął swoje miejsce w obszernych, merytorycznych, naszpikowanych wartością postach na Facebooku, a w najpopularniejszych filmach na YouTube spomiędzy typowej rozrywki od czasu do czasu wybijają się nieco poważniejsze treści – nadal jednak publikowane przede wszystkim przez marki osobiste.

Rola video w marketingu internetowym z roku na rok jest coraz ważniejsza. Powstaje też coraz więcej świetnych podcastów. Oczywiście w sieci nie brakuje genialnych tekstów, jednak to, że content marketing nie ogranicza się już tylko do treści w formie tekstu – ale przyjmuje także formy audiowizualne z pewnością możemy zamieścić na liście trendów w content marketingu.

Domeną content managerów będzie już nie tylko lekkie pióro. Firmy, które postanowią inwestować więcej w tworzenie filmów, animacji, materiałów audio czy infografik będą potrzebowały pracowników dysponujących nieco szerszym zakresem kompetencji.

Jeszcze w ubiegłym roku pisaliśmy o tym, czy rewolucja AR wyprzedzi VR i zwracaliśmy uwagę na dynamiczny rozwój technologiczny w tym zakresie: “Z danych przygotowanych przez Statista wynika, że w 2021 roku wartość rynku AR & VR będzie wynosić 215 miliardów dolarów. Badania przeprowadzone w USA wykazały, że tymi technologiami interesuje się aż 96% osób w wieku 14-19 lat – osób, które za kilka lat będą podejmować decyzje zakupowe”. Kiedy wirtualna i rozszerzona rzeczywistość staną się technologiami, z których będziemy czerpać na co dzień – zyskamy niewiarygodny wzrost możliwości działań content marketingowych.

Ubiegły rok to również kolosalny rozwój sztucznej inteligencji w obszarze komunikacji z klientem. W tym roku roboty mogą przyczynić się również do podniesienia skuteczności działań w obrębie content marketingu. Rozwiązania wykorzystujące AI mogą być dużym wsparciem w zakresie automatyzacji marketingu treści, co w kontekście rozwijającego się wachlarza dostępnych form znacznie ułatwiłoby coraz bardziej rozbudowany proces.

Marta Pszona
linkedin

Marta Pszona

Head of Content w Scoop

Specjalizuje się w tworzeniu strategii content marketingowych wykorzystujących narzędzia reklamy natywnej. Zobacz więcej tekstów tego autora
Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *