9 powodów skuteczności treści w formie list

Poradniki na temat copywritingu są zgodne w tym, że najważniejszym elementem, który sprawi, że ktoś przeczyta Twój tekst, jest nagłówek. “100 rzeczy, które możesz mieć za darmo”, “20 miejsc, które musisz zobaczyć przed śmiercią”, “26 powodów, dlaczego kobiety żyją dłużej”. W takie nagłówki klikamy najczęściej w Internecie. Dlaczego? Bo wiemy, że kryją się za nimi artykuły w postaci listy (wyliczanki, zbioru rzeczy), a właśnie takie lubimy najbardziej.

Dlaczego treści w formie listy są skuteczne?

 

  1. Potwierdzają to badania

Przez 8 miesięcy zespół BuzzSumo (narzędzie do analizy skuteczności treści w Internecie)  przeanalizował ponad 100 milionów artykułów pod względem tego, które treści są najczęściej udostępniane w social media. Okazało się, że artykuły pisane w formie list (wyliczanek) i zawierające w nagłówku liczbę są rodzajem treści, który jest jednym z najczęściej udostępnianym w social media. Pierwsze miejsce zajęły infografiki. Z analizy wynikło także, że najpopularniejsze są treści zawierające liczbę 10 w tytule. Kolejne “magiczne liczby”, na które warto stawiać w nagłówkach artykułów to 23, 16 i 24.

buzz dumo badanie

#WSKAZÓWKA: Eksperymentuj z liczbami. Oprócz liczny 10 w sieci popularne są też treści zbierające kilkadziesiąt, a nawet setki punktów. Takie treści czytelnicy często zapisują i wracają do nich później.

  1. Robią tak najlepsi

Badania wskazują, że użytkownicy Internetu uwielbiają treści w formie list. Nic więc dziwnego, że jeden z najbardziej popularnych serwisów rozrywkowych BuzzFeed, konsekwentnie produkuje ogromną liczbę treści w postaci zestawień.

9 na 10 najczęściej udostępnianych artykułów BuzzFeeda jest w formie listy i zawiera liczbę.

buzzfeed

#WSKAZÓWKA: Podglądaj, jak są tworzone treści w formie zestawień również poza Twoją branżą. To, co podoba się ludziom w rozrywce (forma treści, sposób jej zaprezentowania, długość tekstów), spróbuj przenieść na treści edukacyjne, czy poradnikowe.

  1. Rzucają się w oczy

W potoku informacji, z którym spotykamy się każdego dnia artykuły, które mają w nagłówkach liczbę bardzo łatwo wychwycić. Czytelnicy rzadziej będą śledzić serię artykułów, ukazującą się w odcinkach, żeby poznać każdy z 10 sekretów młodości osobno. Nie mają na to czasu. Ten, kto zaprezentuje je im od razu, zdecydowanie na tym zyska.

#WSKAZÓWKA: Np. jeśli piszesz tekst: “Naturalne sposoby na domową pielęgnację” z pewnością zawrzesz w nim kilka podpunktów. Nie rezygnuj w takim przypadku z liczby w nagłówku i zmień tytuł na “7 naturalnych sposobów na domową pielęgnację”.

 

  1. Nie okłamują czytelnika

Odbiorca, który trafia na nagłówek z konkretną liczbą, wie dokładnie, co otrzyma po kliknięciu. Jeśli będzie to lista 10 książek, które musi przeczytać tej jesieni – spotka się z 10 propozycjami od lokalnej księgarni, wydawnictwa lub ulubionego blogera. Nie dostanie ani więcej, ani mniej. Zanim przeczyta tekst najpierw go przeskanuje wzrokiem, więc nie będzie miał poczucia, że stracił czas, czy został oszukany. To, co znajdzie się na liście nie zawsze musi być dla czytelnika czymś nowym, może być tylko potwierdzeniem jego upodobań. Wtedy też chętnie podzieli się treścią z innymi, myśląc np: “Zobaczcie (ta marka, influencer, których szanuję) lubią to samo, co ja”.

bored panda

źródło

#WSKAZÓWKA: Twórz treści w formie list, ale nie tylko dla samego tworzenia. Przede wszystkim po to, żeby rozwiązały problem, były odpowiedzią na potrzeby (także rozrywkowe) Twoich użytkowników lub czytelników.

 

  1. Łatwiej je czytać

Posty napisane w formie list po prostu łatwiej czytać. Ich poszczególne fragmenty zawsze są wyodrębnione w postaci krótkich paragrafów, czy wyróżników wizualnych. Taka forma gwarantuje również, że nie trzeba się zapoznawać z całością tekstu, żeby wychwycić sens. Czasem wystarczy przeczytanie jedynie tytułów poszczególnych fragmentów, żeby wychwycić informacje i dowiedzieć się czegoś istotnego.

 

szczotki

źródło

#WSKAZÓWKA: Wyróżniki w postaci nagłówków dopasowanych do każdego fragmentu to podstawa udanej listy. Stawiaj na konkretne nagłówki – takie, które będą jasno określały co znajduje się w danym podpunkcie.

  1. Łatwiej je zapamiętać

Zapisujemy w punktach zadania, które mamy wykonać w danym tygodniu. Przygotowujemy listy zakupów przed wyjściem do sklepu. Listy sprawiają, że łatwiej jest nam zapamiętać to, co mamy zrobić. Ta sama zasada dotyczy artykułów w formie wyliczanki. Lepiej zapamiętujemy informacje, które są przekazywane w odrębnych partiach. Nie bez przyczyny na lekcjach w szkole  nauczyciele każą uczniom zapisywać najważniejsze rzeczy za pomocą krótkich punktów, właśnie w postaci listy.

#WSKAZÓWKA: Zapamiętywanie możesz podkreślić również poprzez elementy wizualne dopasowane do każdego fragmentu tekstu.

 

  1. Zawierają czynnik ludzki

Jeśli ktoś poleca “20 świetnych artykułów o personal brandingu”, wiemy że ta osoba je wszystkie przeczytała i za jej poleceniem stoi konkretna wartość, którą my też za chwilę możemy mieć. To bardzo ważne szczególnie w kontekście budowania wiarygodności i autorytetu.

czynnik ludzki

 

źródło

#WSKAZÓWKA: Zestawiaj w listy to, co osobiście polecasz i co ci się rzeczywiście podoba. Treść nie może być słabej jakości i poniżej poziomu, jaki reprezentujesz (Ty, Twoja marka, firma, dla której tworzysz).

 

  1. Zachęcają do dyskusji/komentowania

Zdecydowanie łatwiej odnieść się do artykułu napisanego w postaci listy, np. w komentarzu na Facebooku niż do tekstu ciągłego. Wystarczy napisać: “Nie zgadzam się z punktem 5” lub “Wykorzystam pomysł nr 10” . Czytelnik może wybrać tylko jeden z punktów i wcale nie czytać do końca, nie będzie jednocześnie wykluczony z dyskusji. Jeśli lista jest bardzo dobra, zdecydowanie łatwiej pozostawić odbiorcom pozytywne komentarze.
komentarze

#WSKAZÓWKA:  Są dwie podstawowe strategie tworzenia list. Listy kompletne, w których staramy się wyczerpać temat. Drugi sposób to celowe pominięcie jakiegoś elementu, by zwrócić uwagę czytelników i sprowokować ich do uzupełnienia brakującej rzeczy.

 

  1. Ułatwiają/Ratują życie!

Listy po prostu ułatwiają, a nawet czasem ratują nam życie. Szukamy pomysłu na prezent dla chłopaka w ostatnim momencie – wpisujemy zapytanie w Google i sięgamy po listę “101 pomysłów na…”. Jesteśmy zabiegani i nie zawsze nadążamy za tym, co się dzieje w naszej branży –  sięgamy po listę “20 najlepszych artykułów o marketingu z ostatniego miesiąca”.

#WSKAZÓWKA: Przed stworzeniem listy zawsze zadaj sobie pytania: “czy rozwiążę jakiś problem?”, “czy komuś pomogę/zainspiruję/rozbawię?”.

Podsumowanie

Twórcy treści prześcigają się w wymyślaniu coraz dłuższych i bardziej atrakcyjnych list rzeczy, sekretów, powodów, sposobów na coś –  bardzo dobrze! Chodzi przecież o to, żeby przyciągnąć jak największą grupę odbiorców. Trend ten wpisuje się również w tzw. content curation, czyli opiekowanie się treścią.

Content curation to proces gromadzenia,

Dlatego też, w treściach pisanych w formie zestawień, czy wyliczanek nie chodzi o to, żeby stworzyć jak najdłuższą listę w ogóle i prześcignąć w tym swoją konkurencję. Niech będzie to lista zawierająca relewantne i wartościowe informacje w danym temacie, dopasowane do potrzeb odbiorców. Lista tworzona z konkretnego powodu, np. żeby edukować, pomagać lub bawić. Przyciąganie poprzez umieszczenie wysokiej liczby w tytule da tylko kliknięcie, a nie zatrzyma na dłużej. Liczy się jakość, jakość i jeszcze raz jakość.

Paulina Kamińska
linkedin

Paulina Kamińska

W branży marketingu internetowego pracuje od 2012 roku. Doświadczenie zdobywała w agencjach interaktywnych oraz w startupie, pracując jako copywriter i content manager. Od zawsze fascynują ją treści, stąd w marketingu najbardziej lubi content marketing. Wolny czas spędza na czytaniu i prowadzeniu bloga paulinakaminska.pl. Zobacz więcej tekstów tego autora
Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *